Witam! Stwierdziłam, że zacznę prowadzić "elektroniczny dziennik" na tym blogu. Będą takie posty jak : z życia wzięte, plany na przyszłość, przemyślenia, co robimy i postępy. Taki post prawdopodobnie pojawi się tutaj za tydzień w sobotę.
Tym razem jednak napiszę post o tym, czego potrzebujemy, żeby dobrze wyszkolić naszego szczeniaka, a więc o zabawkach. W następnych postach będzie o smaczkach, klatkach i klikerze.
Od czasu, kiedy rozglądam się za szczeniakiem zaczęłam też szukać odpowiedniej dla niego "wyprawki". Oczywiście szczeniak nie będzie zwykłym szczeniakiem, ale przyszłym zawodnikiem agility - dlatego podstawą dla mnie jest motywacja, a więc - zabawki i smaki. Dziś pokarze Wam zabawki, które mnie zainteresowały i które prawdopodobnie przyjadą do mojego domu, gdy nowy domownik będzie już na 100 % .
1.
Ke-hu Maapallo Pehmeä - jest świetną zabawką do szarpania, innowacyjną wersją zwykłej piłki na sznurku. Ma amortyzator, wygodną rączkę podszytą polarem i futerko pobudzające psie instynkty rozszarpywania ofiary. Na końcu przymocowana jest piłka
Big'Pup Orbee Ball, pachnąca miętą (z czasem traci zapach), elastyczna i dobrze odbijająca się.
Całość kosztuje 19,90 Euro (jeszcze dochodzi koszt przesyłki). Myślę, że dało by się podobny projekt zamówić w polskich sklepach np:
www.rauki.pl, ale ponieważ
sama piłka kosztuje w PL około 53 zł, myślę, że europejska cena jest dość korzystna. Można ją kupić tu, również w innych wersjach :
TOYS Drem Dog
2.
BecoBall - piłka o ciekawym wyglądzie i jeszcze ciekawszym "składzie" -
wykonana z łusek ryżu i kauczuku jest całkowicie biodegradowalna. Proces w wypadku tej piłki trwa 3-4 lata. Jest nietoksyczna,
bardzo wytrzymała i według producenta świetnie odbija się dzięki nieregularnym kształtom. W porównaniu do Orbbe
pachnie mniej inwazyjnie, wanilią. Kosztuje 4.99 Funtów (rozmiar Medium). Jest to ciekawa piłka, której nie można dostać w Polsce, ale nie jestem do końca pewna, czy warta jest swojej ceny... dlatego inną opcją jest
KONG squeezz ball, którą pewnie wszyscy znają.
3.
Szarpaki polarowe x 2 - idealna zabawka do szarpania i
nauki wymiany (podstawa aportu). Miękkie i rozciągliwe, a dodatkowo w
małej cenie można kupić je w Polsce lub samemu zrobić. Są dobre na treningi, świetnie zmieszczą się do każdego wypchanego plecaka.
5. Może nie koniecznie zalicza się to do zabawek ale na liście mam też :
tunel dla dzieci do
zapoznawania szczeniaka z przeszkodami agility,
dysk sensoryczny do ćwiczeń (
świadomość ciała, mięśnie).
6. Piłka ażurowa (
JW Pet Hol-ee Roller) lub
Hol-ee Cruz Ball, wszystko dostępne w sklepie : Toys4Dogs i Zabawki z USA. Chyba nie trzeba ich dalej opisywać. Są świetne do szarpania, a w wypadku Cruz futerko pobudza instynkty podobnie jak piszczałka.UWAGA: Niektóre psy mogą nie lubić gumy!
7.
StarMark Chew Ball - świetna piłka o
zapachu wanilii, można
przeciągnąć przez nią sznurek lub szarpak. Dobrze się odbija, moje psy ją uwielbiają. Idealnie dostosowuje się do psiej mordy
uginając się pod naciskiem, lekko się zasysa. Polecam! Służy także jako "kong".
To już koniec. Pozdrawiam, Gosia!