sobota, 13 grudnia 2014

Lista hodowli aussie - for sport and work

Lista ma na celu wymienienie kilkudziesięciu zaledwie hodowli, dla których najważniejszym kryterium w ich działalności jest charakter, użytkowość i/lub sportowe zdolności u owczarków australijskich (typa amerykański). Nie gwarantuje braku pomyłek w narodowościach danych hodowli (!!!) aczkolwiek większość powinna być poprawna.

Polskie hodowle:

Exenata

ASHQUEEN - Australian Shepherds for sport and work

Firework Hill - border collies & aussies *

Lintanorie

Od braci Grimm

Czeskie hodowle:

Svěží vítr

Diandra

Valkar (WYGASŁA)

Wäka

Lucky Aussies

Niemieckie hodowle:

Black Birch

Muddy Field Aussies

Avatara aussies

Sight´n Sound

Amazing Aussies

lakewater aussies

netop-aussies

Keep Smiling Aussies *

Red'n Ready aussies *

Barons Aussies

its my life aussies

LZ - S bar L

Wild Divine's Aussies *

Wildsong Aussies

Topinambur-aussies

Rasta

Fińskie hodowle:

Sonowtime's

Särkivaaran *

popotin

Kennel Ardiente

Wirneen

Inne / niewiadome (inne kraje skandynawskie, USA, itd. )

Sugarwind's kennel

Black Zone's Working Aussies

Dazzling Spirit's

VT Aussies

Aussie Boxy

Glenhouse's

Shakingtail Aussies

Dirty Souths

Shepmates

karins aussies

little ones aussies

TNR

neander-aussies

Sugarwinds

Forest Hills

Frog Peak Farm

Let's talk about Aussie *

jjranch

Imagineer

Alpine River

Drovers Road *

Old time aussies

Twin Oaks

vaquero aussies

cryptoniteaussies

MI SOMBRA AUSSIES *

źródło: http://victoiredurtie.chiens-de-france.com/site_eleveur/index.php?rub=presentation&page=histoire&ID_ELEVEUR=11119&ID_SITE=12513

https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEicEpQbDf3WXmxwmV4bwPyU5r3T4rEaOjsFdkbb80W40thROjTnKl3tYETCa2OpqDxWAciXlBxl6zDwzcyRGc96moGZdNcmRxMrl1Bx1ZjLH2mtXYBdIOQs9yDRKTOAIMFQx0KzP6yKFKo/s1600/sweeper+summer+2010+rrvasc.jpg


Front cross i rear cross - dwie zmiany z piekła rodem.


   Jak widzicie witam Was krótkim torem, który sama opracowałam na : agilitymaps.com. Zrobiłam go, w miarę moich możliwości tak, aby najlepiej zobrazować Wam gdzie i po co robimy zmiany, a także pokazać w jakich sytuacjach można zrobić front cross (zmiana belgijska, przed psem twarzą do niego), a w jakich rear cross (zmiana klasyczna, za psem). Najpierw jednak zilustruję Wam jak obie zmiany wyglądają na filmach z Youtube.

   Ten filmik najlepiej pokazuję jak zmianę belgijską będziemy robić przy czarnej jedynce na naszym torze (po oucie* na trójce) :
* out - my pozostajemy przed przeszkodą, po jej jednej stronie, ale psa wypychamy, aby obiegł skrzydło hopki i przeskoczył ją od tyłu, z drugiej strony.

   Inny filmik z tą samą zmianą:



   Rear cross, czyli zmiana za psem:



Wyobraźcie sobie, że ta druga hopka to tunel. Taką sytuację mamy właśnie pod czarnym numerem dwa. 

   Zmiany istnieją po to, by ułatwić przewodnikowi życie. Oczywiście tor, który zaprojektowałam dało by się pobiec cały na jedną rękę, ale - było by to wolniejsze, przewodnik musiał by się więcej nabiegać,a mając szybkiego psa, nie zdążył by za nim nadążyć. Pobiegnięcie całego torku na lewą rękę zmusiło by nas do dużego przyśpieszenia przy numerze 5, aby zdążyć pokazać psu zmianę toru biegu (ostry zakręt w lewo). Z kolei pobiegnięcie go całego na prawą rękę było by prawie nie możliwe dla niedoświadczonego zawodnika z powodu trudnej sytuacji przy numerze 3 i obiegnięcia całej przeszkody nr 3 (strata czasu i prędkości, nienadążenie za psem). Widzicie więc, że agility nie jest takie proste, a zmiany są KONIECZNE.

czwartek, 30 października 2014

Agility - czyli wstęp do cyklu "Zmiany z Piekła Rodem"

   Pewnie każdy z Was wie lub przynajmniej kojarzy o co chodzi w agility, ale ponieważ jest to wstęp przybliżę Wam trochę o co w nim chodzi i co uważam za najważniejsze.

   Zanim jednak zacznę pisać łapcie filmik dla osób, które o agility do tej pory nie miały zielonego pojęcia (w filmiku występuje Basia Kaczmarczyk i Ashka)


   Po zobaczeniu tego filmu mamy w głowach mniej więcej dobry obraz tego, jak to powinno wyglądać. W agility chodzi o to, by pokonać z psem sekwencję danych przeszkód (tor). Jaka jest tu rola człowieka skoro to pies skacze? Otóż pies przed wejściem na tor nie ma zielonego pojęcia gdzie i jak ma pobiec. W tym właśnie jest nasza role i tego musimy się nauczyć, by jak najczytelniej pokazywać psu przeszkody równocześnie nie spowalniając go (bo wiadomo, że pies jest szybszy od nas), nazywamy to handlingiem. 



   Elementem biegu na torze prawie zawsze są zmiany ręki i/lub strony. O nich właśnie będę pisać.

Oto kilka z nich:
- zmiana za psem (klasyczna, rear cross) 
- zmiana przed psem twarzą do psa (belgijska, front cross) 
- zmiana przed psem tyłem do psa (ślepa, francuska)
 - zmiana niemiecka (w sumie to też rodzaj zmiany ślepej)

   W następnym poście znajdziecie trochę informacji o zmianie belgijskiej i klasycznej. Pozdrawiam!



sobota, 25 października 2014

Podstawy szkolenia psa - lista

   Podstawy, czyli coś, co każdy powinien chociażby znać (a najlepiej umieć) zanim zacznie się przygodę z psimi sportami typu agility czy obedience. Do stworzenia tego posta korzystałam z własnej wiedzy, ale również z tego artykułu: http://ashkavalkar.weebly.com/podstawy.html.

   Podstawy powinniśmy zacząć ćwiczyć już ze szczeniakiem, ale nie można powiedzieć, że pies, który tego nie umie (a jest już starszym podrostkiem, czy emerytem) nie zdoła się tego nie nauczy. Zawsze warto do nich wracać i szlifować je, nawet jeśli wydaje się nam, że nasz pies umie to w 100 %, bo miesiąc temu z nim ćwiczyliśmy.

Lista Podstaw:
- aport

   Jeśli kogoś interesują konkretnie podstawy do agility to zapraszam TU. Post dziś jest skąpy i złożony głównie z linków, ale obicuję podjąć każdy z tematów wymienionych w mojej liście. 


wtorek, 14 października 2014

Plecak psiego sportowca - smaczki

   Jak obiecałam - dziś przyszedł czas dla łasuchów. Nie będę tu wymieniać firm robiących najlepsze smaki, bo równie dobrze mogłabym dodać recenzje smakołyków z Lidla czy z jakiegoś zoologa. A więc, o czym dzisiaj? Najpierw przepis DIY (do it yourself), a potem trochę o klasycznych zabawkach konga, czyli do czego jeszcze oprócz treningu można wykorzystać jedzenie.



Ciasteczka wątrobowe
składniki:
6 jaj, 2/3 szklanki oleju,
1 kg surowej wątroby,
dwa ząbki
czosnku, około 2 szklanek mąki.




   Jajka lekko ubij, dodaj olej i zmielony czosnek, wymieszaj. Wątróbkę przekręć przez maszynkę do mięsa i dodaj do reszty składników. Zamieszaj i dodaj tyle mąki, aby ciasto miało gęstość przeciętnego ciasta. Na blachę wyłóż specjalny papier i wylej masę. Piecz w 210 stopniach przez 15 - 20 min. Gotowe ciasto podsusz w ciepłym piekarniku. Pokrój w kostkę i gotowe! 

   Przepis łatwy i szybki do zrobienia, ale trzeba mieć maszynkę do mięsa. Ciastka bardzo smakują psom, dla ludzi w smaku są dość mdłe, gdyż nie dodajemy do nich żadnych przypraw. Idealne na trening, zawody czy jako prezent na psie urodziny. Blat można pokroić w kółka i zrobić tort np: z nadzieniem z pasztetu i parówek. Polecam! 

Kong - niezniszczalne zabawki na psią nudę.



Zdjęcia z: http://toys4dogs.pl/zabawki-dla-psow,kong,c1,m1.html









   Pewnie wszyscy już znają te amerykańskie zabawki dla psów-niszczycieli. Ja mam o nich różną opinię, ze względu na nasze doświadczenia. Nasz Kong Goodie Bone został w praktycznie zniszczony, Kong Classic porzucony i niechciany nie zrobił furory. Jednak mimo opinii moich psich testerów uważam samą idee tych zabawek za świetną. I polecam właścicielom, których psy ciągle muszą coś robić.


niedziela, 5 października 2014

Plecak psiego sportowca - zabawki

   Witam! Stwierdziłam, że zacznę prowadzić "elektroniczny dziennik" na tym blogu. Będą takie posty jak : z życia wzięte, plany na przyszłość, przemyślenia, co robimy i postępy. Taki post prawdopodobnie pojawi się tutaj za tydzień w sobotę.
 
    Tym razem jednak napiszę post o tym, czego potrzebujemy, żeby dobrze wyszkolić naszego szczeniaka, a więc o zabawkach. W następnych postach będzie o smaczkach, klatkach i klikerze.

   Od czasu, kiedy rozglądam się za szczeniakiem zaczęłam też szukać odpowiedniej dla niego "wyprawki". Oczywiście szczeniak nie będzie zwykłym szczeniakiem, ale przyszłym zawodnikiem agility - dlatego podstawą dla mnie jest motywacja, a więc - zabawki i smaki. Dziś pokarze Wam zabawki, które mnie zainteresowały i które prawdopodobnie przyjadą do mojego domu, gdy nowy domownik będzie już na 100 % .

1. Ke-hu Maapallo Pehmeä - jest świetną zabawką do szarpania, innowacyjną wersją zwykłej piłki na sznurku. Ma amortyzator, wygodną rączkę podszytą polarem i futerko pobudzające psie instynkty rozszarpywania ofiary. Na końcu przymocowana jest piłka Big'Pup Orbee Ball, pachnąca miętą (z czasem traci zapach), elastyczna i dobrze odbijająca się. Całość kosztuje 19,90 Euro (jeszcze dochodzi koszt przesyłki). Myślę, że dało by się podobny projekt zamówić w polskich sklepach np: www.rauki.pl, ale ponieważ sama piłka kosztuje w PL około 53 zł, myślę, że europejska cena jest dość korzystna. Można ją kupić tu, również w innych wersjach : TOYS Drem Dog 

2. BecoBall - piłka o ciekawym wyglądzie i jeszcze ciekawszym "składzie" - wykonana z łusek ryżu i kauczuku  jest całkowicie biodegradowalna. Proces w wypadku tej piłki trwa 3-4 lata. Jest nietoksyczna, bardzo wytrzymała i według producenta świetnie odbija się dzięki nieregularnym kształtom. W porównaniu do Orbbe pachnie mniej inwazyjnie, wanilią. Kosztuje 4.99 Funtów (rozmiar Medium). Jest to ciekawa piłka, której nie można dostać w Polsce, ale nie jestem do końca pewna, czy warta jest swojej ceny... dlatego inną opcją jest KONG squeezz ball, którą pewnie wszyscy znają. 

3. Szarpaki polarowe x 2 - idealna zabawka do szarpania i nauki wymiany (podstawa aportu). Miękkie i rozciągliwe, a dodatkowo w małej cenie można kupić je w Polsce lub samemu zrobić. Są dobre na treningi, świetnie zmieszczą się do każdego wypchanego plecaka. 


4. Dysk Hero Pup 120 - Dysk raczej do zabawy i rollerów niż prawdziwych rzutów, bo jak wiadomo i można przeczytać tu :wenabc.blox.pl/2014/01/Praca-ze-szczeniakiem.html opinia ogólna mówi, aby poczekać z prawdziwym frisbee, aż szczeniak dorośnie (w sensie fizycznym). 


5. Może nie koniecznie zalicza się to do zabawek ale na liście mam też : tunel dla dzieci do zapoznawania szczeniaka z przeszkodami agility, dysk sensoryczny do ćwiczeń (świadomość ciała, mięśnie).




6. Piłka ażurowa (JW Pet Hol-ee Roller) lub Hol-ee Cruz Ball, wszystko dostępne w sklepie : Toys4Dogs i Zabawki z USA. Chyba nie trzeba ich dalej opisywać. Są świetne do szarpania, a w wypadku Cruz futerko pobudza instynkty podobnie jak piszczałka.UWAGA: Niektóre psy mogą nie lubić gumy!




7. StarMark Chew Ball - świetna piłka o zapachu wanilii, można przeciągnąć przez nią sznurek lub szarpak. Dobrze się odbija, moje psy ją uwielbiają. Idealnie dostosowuje się do psiej mordy uginając się pod naciskiem, lekko się zasysa. Polecam! Służy także jako "kong".



To już koniec. Pozdrawiam, Gosia!








sobota, 13 września 2014

Tłumaczenie artykułu "Talent and Puppies"

  Artykuł po angielsku : http://denisefenzi.com/2011/11/25/talent-and-puppies/

   Tłumaczenie większego fragmentu tekstu (na własny pożytek skrócony). Nie wyrażam zgody na jego kopiowanie. Nie jest to tłumaczenie dosłowne.

Talent and puppies - "sleepy puppy"
  Talent jest wrodzony.
U psów zwiększamy szanse posiadania talentu przez selektywną hodowle. Jeśli dwa psy pokazały talent do danej umiejętności, wtedy jest większa szansa, że i ich potomstwo będzie go wykazywać. Nie ma na to gwarancji, ale na pewno zwiększa to prawdopodobieństwo.
W jakim wieku pokaże się talent? Jak wpłynąć na psa by zachęcić go do rozwijania talentu lub go stłumić?



  Duża ilość psich trenerów oczekuje, że talent ujawni się w szczeniaku zaraz po wzięciu go do domu. Jeśli trener miał wcześniej psy, które pokazały swoje talenty bardzo wcześnie, wtedy jego wymagania będą znacznie wyższe.
  W IPO (Schutzhund) mówimy o "sleepy puppy" - tak opisywane jest szczenię, które powoli dojrzewa; długo nie pokazuje, ukrywa w sobie odpowiedni talent wymagany do uprawiania tego sportu. Ale mają one sposób na pobudzenie go, jeśli jest w ich genach. Branie takiego szczeniaka to jakby gra w hazard, zakład o to, czy szczeniak ma to coś, czy nie. Jednak wiele osób woli mieć pewność. Spójrzmy prawdzie w oczy - pobudzenie w szczeniaku energii do pracy, którą inne w tym wieku (nawet z jego miotu) już mają może być bardzo trudne.
  Szybko dojrzewające psy, które wcześnie pokazują swoje talenty, są wyżej cenione, gdyż takie szczeniaki są łatwiejsze w szkoleniu i przyjemniej uczy się je, bo pozytywnie i z energią reagują na nasze wysiłki - poza tym ich wrodzony talent wzmacnia nasze starania. "Sleepy puppies" są szkolone gorzej, z oczywistych powodów - na treningach mamy mniej możliwości do zachwycania się nad nimi i więcej do frustrowania się ich zachowaniem. Brak pozytywnych opinii od ludzi o naszych ćwiczeniach i minimalne tylko postępy, jakie mogą być uczynione to błędne koło. Szkolimy mniej -"osiągamy " mniej - dajemy z siebie mniej. U moich studentów zauważyłam, że "sleepy puppies" lepiej są szkolone i mają więcej energii z początkującymi  prowadzącymi. W większości przypadków nawet nie wiedzą, że mają "sleepy puppy". Gdy szczeniak zaczyna pokazywać ukryty dotychczas talent właściciele są zadowoleni i dumni, a nie czują ulgę. Brak stresu i naciskania pozwala szczeniakowi "rozwinąć skrzydła", "rozkwitnąć".
  Wolno dojrzewające szczeniaki z doświadczonym prowadzącym mogą być  albo wytrenowane, albo staną się koszmarem hodowcy. Ich właściciele są sfrustrowani, rozczarowani i maja pretensje. Martwią się... chcą rekompensaty (?). Jeśli ta osoba długo szukała miotu bardzo obiecującego - wspaniałych rodziców ze wspaniałym rodowodem, problem będzie jeszcze gorszy.
Jako hodowca i trener znalazłam dla siebie obiecującego na szybko dojrzewającego szczeniaka. Nie dlatego, że uważam iż jest lepszy, ale dlatego, że widziałam co się dzieje z ambitnymi trenerami w których rozwijają się wątpliwości. Rujnuje się ich relacje i stosunek w pracy z psami. Nie ma gorszego połączenia niż ambitny trener z celami i "sleepy puppy" ze swoimi wzlotami i upadkami. Jeśli twój szczeniak ma temperament i masz uzasadnione podejrzenie, że może mieć uśpiony talent zapisany w genach, nie poddawaj się! Nie naciskaj go, by jego talent szybciej się rozwijał. Nie staraj się zbyt "zbudować drive (popęd)", zmuszanie go nie jest właściwe. Jeśli staniesz się maniakiem w swoim wysiłku, by włączyć szczeniaka do zabawy, stworzysz nadmierne ciśnienie, które spowoduje "wyłączenie się" szczeniaka z Waszej relacji i chęć ucieczki, unikania cię. Nie trenuj go jak by był w wojsku - pozwól mu się rozwijać, bawić z innymi psami, ganiać wiewiórki w ogródku cały tydzień.  Wtedy przypomnij sobie wszystkie przeszkody, stojące Wam na drodze, wyciągnij problem na światło dzienne i spróbuj jeszcze raz zainteresować szczeniaka treningiem. Jeśli twój szczeniak nie jest gotowy do pracy z Tobą, spróbuj w inny sposób spędzać z nim czas. Pokaż mu świat, ale spraw, byś zawsze był centrum zainteresowania, kiedy to możliwe. Skup się na tym co jest słuszne w jego rozwoju, czyli socjalizacji. Dawaj mu jedzenie na ręce ale nie zagłódź go! Jeśli jest to możliwe, trzymaj szczeniaka przy sobie, nie zamkniętego w domu/klatce. Jeśli piesek lubi zabawki, ale nie szarpie się, siądź z nim i niech je sam gryzie. Mów do niego, powiedz mu jaki jest  niezwykły. Przekonaj się o tym sam. Ten szczeniak jest wspaniały, ale nie jest jeszcze gotowy pokazać tego światu.
  Odsuń od siebie interesy, cele. Jeśli twój pies skupia się bardzo na innych psach, zabierz go od nich, ale nie izoluj. Jeśli uwielbia biegać wokół ogrodzenia, zablokuj mu drogę. Gonić wiewiórki? Wychodź z nim na smyczy. Intensywnie koncentruje się na środowisku? Spraw by nie mógł z nim wchodzić w interakcje, zaoferuj coś w zamian. 


Początek i o co chodzi

   Blog powstał dla mojego użytku (skrócony fragment punktu trzeciego). Jeśli to czytasz, oznacza to, że nie jesteś tu po to, by się reklamować i pisać komentarze typu "Super post, zapraszam do mnie...". Jesteś tu, by czytać, dyskutować, uczyć się i wymieniać swe poglądy ze mną i innymi osobami oglądającymi ten blog.


   Po tym brutalnym obróceniu twych niepewności w niwecz przechodzę do powitania. Dziękuję Ci, że tu zajrzałeś. Czy jesteś nieletnim psiarzem, dorosłym szkoleniowcem, czy hodowcą - zawsze możesz liczyć na wdzięczność za Twoje wypowiedzi i komentarze.

   Zacznę od tego, że będą tu teksty zarówno moje, jak i tłumaczenia wykonane przeze mnie z angielskich stron. ZAWSZE będę podawać ich autora. Jeśli zapomnę, proszę o przypomnienie. Będę też cytować polskich autorów, ale tylko za ich zgodą. Jeśli uznam, że cały tekst jest warty polecenia dam link.

  Druga sprawa - jeśli chciałbyś zaproponować temat na bloga, jestem otwarta na propozycję : gosia.grundland@gmail.com .

  Dotarłam do punktu trzeciego. Otóż w tym blogu chodzi o moje, jak również Wasze zdobywanie wiedzy i / lub dzielenie się nią. Jeśli będziesz chciał mnie lub siebie douczyć w zakresie kynologii / ras / psich sportów pisz do mnie na FB : Gosia Grundland .

  Członkowie: to grupa osób, których wyróżniłam. Nie każdy obserwator jest członkiem i nie każdy członek jest obserwatorem. Członkowie mają prawo samodzielnie pisać posty i wysyłać mi je do opublikowania, ich blogi niedługo pojawią się w nowej zakładce "Polecamy".

* Założyciel i autor postów - Gosia Grundland
- Zuzanna Golatowska
- Hania Kowalska
- ...
- ...
- ...

- członkowie