wtorek, 14 października 2014

Plecak psiego sportowca - smaczki

   Jak obiecałam - dziś przyszedł czas dla łasuchów. Nie będę tu wymieniać firm robiących najlepsze smaki, bo równie dobrze mogłabym dodać recenzje smakołyków z Lidla czy z jakiegoś zoologa. A więc, o czym dzisiaj? Najpierw przepis DIY (do it yourself), a potem trochę o klasycznych zabawkach konga, czyli do czego jeszcze oprócz treningu można wykorzystać jedzenie.



Ciasteczka wątrobowe
składniki:
6 jaj, 2/3 szklanki oleju,
1 kg surowej wątroby,
dwa ząbki
czosnku, około 2 szklanek mąki.




   Jajka lekko ubij, dodaj olej i zmielony czosnek, wymieszaj. Wątróbkę przekręć przez maszynkę do mięsa i dodaj do reszty składników. Zamieszaj i dodaj tyle mąki, aby ciasto miało gęstość przeciętnego ciasta. Na blachę wyłóż specjalny papier i wylej masę. Piecz w 210 stopniach przez 15 - 20 min. Gotowe ciasto podsusz w ciepłym piekarniku. Pokrój w kostkę i gotowe! 

   Przepis łatwy i szybki do zrobienia, ale trzeba mieć maszynkę do mięsa. Ciastka bardzo smakują psom, dla ludzi w smaku są dość mdłe, gdyż nie dodajemy do nich żadnych przypraw. Idealne na trening, zawody czy jako prezent na psie urodziny. Blat można pokroić w kółka i zrobić tort np: z nadzieniem z pasztetu i parówek. Polecam! 

Kong - niezniszczalne zabawki na psią nudę.



Zdjęcia z: http://toys4dogs.pl/zabawki-dla-psow,kong,c1,m1.html









   Pewnie wszyscy już znają te amerykańskie zabawki dla psów-niszczycieli. Ja mam o nich różną opinię, ze względu na nasze doświadczenia. Nasz Kong Goodie Bone został w praktycznie zniszczony, Kong Classic porzucony i niechciany nie zrobił furory. Jednak mimo opinii moich psich testerów uważam samą idee tych zabawek za świetną. I polecam właścicielom, których psy ciągle muszą coś robić.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz